Blog
Smoke Cannabis Discretely
4 min

Dyskretny sposób palenia | Jak się najarwać, żeby nikt się nie zorientował

4 min

Mieszkasz w miejscu, gdzie palenie zioła jest legalne, ale większość czasu spędzasz z ludźmi, którzy niekoniecznie jarają się perspektywą częstego hajsu?

Trudno uwierzyć, że tacy ludzie wciąż się zdarzają, ale jeśli weekend spędzasz z zasadniczą babcią, jesteś na wyjeździe z mało „ziołolubnymi” współpracownikami albo przez dwa dni pilnujesz dzieci, nadal da się cieszyć gandzią tak, by nikt się nie zorientował.

Sięgnij po te patenty, gdy musisz zachować swoje palenie w absolutnej tajemnicy!

UŻYJ WAPORYZATORA ALBO FAJKI ONE-HITTER

Dyskretnie pal z wykorzystaniem vaporizera lub one-hittera

Waporyzacja suszu lub olejków daje znacznie bardziej dyskretny zapach niż klasyczne palenie marihuany. Aromat jest delikatniejszy i mniej intensywny, zamiast gryzącego, spalonego dymu. Do tego znika dużo szybciej i nie wżera się tak mocno w włosy czy ubrania. Po kilku minutach nadal może być wyczuwalny, ale nie kojarzy się od razu z typową wonią konopi.

Większość przenośnych vaporizerów sama w sobie wygląda dyskretnie. Są niewielkie i łatwo wytłumaczyć je jako zwykły e-papieros. Jeśli zależy Ci na maksymalnej dyskrecji, postaw na gotowe kartridże do vape’ów. Zazwyczaj zawierają izolaty THC, więc charakterystyczny zapach zioła praktycznie znika. Pachną jak standardowe liquidy do e-papierosów. Jeśli wybierzesz ultradyskretny vape pen w stylu JUUL, pamiętaj, aby trzymać go z dala od ciekawskich dzieciaków – uwielbiają takie gadżety.

One-hitter jest niemal tak dobry jak vaporizer, a w niektórych sytuacjach nawet lepszy. Nie potrzebuje baterii, aby zapewnić wystarczającą ilość dymu do solidnego haju. Takie fifki zatrzymują większość zapachu w środku, a do tego zazwyczaj są zaprojektowane tak, by przypominały zwykłego papierosa.

VP Lock N Load One Hitter ChillumView Product

UKRYJ ZAPACH

Ukryj zapach kadzidłem

Nawet jeśli maksymalnie ograniczysz zapach, ktoś z wyczulonym węchem może go i tak wyczuć. Były palacz, na przykład?

Kluczowe znaczenie dla zamaskowania charakterystycznej woni marihuany ma odpowiednia cyrkulacja powietrza. Najlepiej palić na zewnątrz – wiatr zwykle rozwiewa dym w ciągu kilku minut. Jeśli musisz zostać w pomieszczeniu, staraj się wydmuchiwać dym przez okno lub w stronę wentylatora wyciągowego.

Kadzidła to klasyczny sposób na maskowanie zapachu zioła, ale dziś są tak mocno kojarzone z palaczami, że trudno je uznać za dyskretne. Zamiast tego wypróbuj świece zapachowe, szczególnie te kupione w sklepach dla palaczy – zawierają więcej olejków, właśnie po to, by skuteczniej neutralizować zapachy. Zapal świecę chwilę przed paleniem i pozostaw ją zapaloną jeszcze co najmniej 30 minut po skończeniu.

Aby przechwycić dym u źródła, użyj filtra do dymu, tzw. sploofa. Smoke Buddy to najpopularniejsza komercyjna wersja, ale z łatwością zrobisz podobny gadżet samodzielnie. Wypełnij rolkę po papierze toaletowym chusteczkami zapachowymi z suszarki, jeden koniec dodatkowo zakryj taką chusteczką i zabezpiecz gumką recepturką. Wydmuchuj dym w otwarty koniec – z drugiej strony wydostanie się tylko powietrze pachnące świeżym praniem.

TRZYMAJ ZAPASY W DOBRZE SCHOWANEJ KRYJÓWCE

DOBRZE SCHOWANY ZAPAS

Ograniczenie zapachu na niewiele się zda, jeśli ktoś i tak znajdzie Twój schowek. Ukrycie zapasu bywa wyzwaniem, szczególnie gdy masz w domu wścibskich gości. Wiesz, o kim mowa – o tych, którzy za każdym razem przy wizycie w toalecie robią pełen „przegląd terenu”.

Oto kilka pomysłów, które mogą się sprawdzić:

  • Schowaj zapas na zewnątrz w wodoszczelnym pojemniku albo w sztucznej skale.
  • Wydrąż stare, nieużywane urządzenia elektroniczne, na przykład odtwarzacz Walkman.
  • Zrób podwójne dno w szufladzie komody, aby ukryć w nim swój zapas.
  • Kup sejf na zioło udający zegar ścienny, książkę albo nawet puszkę szpinaku.
  • Jeśli drążek w Twojej szafie jest pusty w środku, to świetne miejsce na ukrycie zapasu.
  • Pamiętaj też o kontroli zapachu wysuszonych topów. Absolutne minimum to podwójne opakowanie.

Powiązana historia

Najlepsze sekretne miejsca na ukrycie swojej „zapasowej” marihuany

STOSUJ ALTERNATYWNE METODY PRZYJMOWANIA

STOSUJ ALTERNATYWNE METODY PRZYJMOWANIA

Wraz z postępami legalizacji przybyło również dyskretnych sposobów przyjmowania marihuany. Dziś możesz całkowicie zrezygnować z palenia i waporyzacji, pozostając praktycznie niezauważonym.

Oto kilka innych metod na codzienną dawkę THC:

  • PRODUKTY SPOŻYWCZE (EDIBLES)

Przyjmowanie marihuany w ten sposób nie wiąże się z dymem, parą, intensywnym zapachem, elektroniką ani niczym podobnym. Wystarczy włożyć do ust brownie, ciastko, żelka lub inną przegryzkę z dodatkiem konopi i gotowe.

Powiązana historia

Jakie są zalety i wady jadalnych produktów z konopi?

  • PLASTRY TRANSDERMALNE

Nie musisz nawet nic przeżuwać, żeby się odurzyć jednym z tych nowych produktów. Wystarczy przykleić samoprzylepny plaster w dowolnym, niewidocznym miejscu na ciele, a będziesz otrzymywać stałą dawkę THC przenikającą przez skórę prosto do krwiobiegu. Nikt się nawet nie domyśli.

  • PRODUKTY PODJĘZYKOWE I INHALATORY

Korzystanie z takich produktów przy innych osobach wywoła więcej pytań, niż gdybyś postawił bonga na stole w jadalni. Używaj ich dyskretnie, a nikt nie zorientuje się, o co chodzi. Spray'e podjęzykowe i inhalatory aplikują kannabinoidy bezpośrednio na błony śluzowe, skąd bardzo szybko się wchłaniają, zapewniając niemal natychmiastowy haj.

MIKRODAWKOWANIE KONOPI

MICRODOSING CANNABIS

Jeśli kilka razy dziennie przechodzisz z kompletnej trzeźwości do totalnego haju, dla otoczenia będzie to aż nazbyt oczywiste. Ale kto zauważy różnicę, gdy przez całą dobę utrzymujesz jedynie delikatne, stałe odurzenie?

Wraz z rosnącą popularnością produktów spożywczych z THC, mikrodawkowanie marihuany stało się prawdziwym trendem. Tak wiele osób źle oceniło dawkę i nafaszerowało się do granic komfortu, że producenci zaczęli tworzyć edibles, w których pojedyncza porcja zawiera jedynie 2–3 mg THC. Dla umiarkowanego haju potrzeba mniej więcej 10 mg.

Na działanie jedzenia z THC czeka się nawet do dwóch godzin, za to efekt może utrzymywać się 6–8 godzin. Przy mikrodawkowaniu możesz sięgać po pastylkę odświeżającą oddech lub mały cukierek co około dwie godziny, utrzymując łagodny, ale nieprzerwany stan odurzenia.

JAK UKRYĆ, ŻE JESTEŚ NAHAJOWANY

Prysznic na haju

Cały wysiłek włożony w ukrycie tego, że jesteś na haju, pójdzie na marne, jeśli ktoś zauważy twoje czerwone oczy albo głośno stwierdzi, że pachniesz marihuaną. Z tymi wskazówkami będziesz wyglądać na całkowicie trzeźwego, nawet gdy jesteś totalnie najarany.

Pozbądź się utrzymującego się zapachu konopi. Za każdym razem, gdy palisz lub waporyzujesz, zajrzyj do łazienki. Umyj zęby, przepłucz usta płynem i dokładnie umyj ręce. Jeśli masz długie włosy, powąchaj je. Jeśli czujesz choćby lekko dymny aromat, porządnie je wyszczotkuj, użyj perfumowanej mgiełki i przeczeszcz jeszcze raz. Gdy nic innego nie pomaga, weź prysznic i zmień ubranie.

Jeśli masz czerwone oczy i suchą jamę ustną, nawadniaj się zwykłą wodą i użyj Open Your Eyes lub podobnych kropli do oczu przeznaczonych dla palaczy.

Otwórz oczyView Product

Jeśli twoje częste wypady do łazienki zaczynają wzbudzać podejrzenia, spróbuj zamaskować oddech miętówkami, gumą do żucia albo mocną kawą. Działa też masło orzechowe, a wszystko, co solidnie wali cebulą, praktycznie gwarantuje, że nikt nie będzie chciał się zbliżać na tyle, by coś wyczuć.

Na koniec naucz się zachowywać tak, jakbyś wcale nie był na haju, nawet jeśli jesteś. Nie zamilkaj całkowicie, ale trzymaj się krótkich historii i ogranicz przypadkowe komentarze. Krótkie odpowiedzi są w porządku. Czegokolwiek byś nie robił, nie chichocz jak wariat z żartów, które nikogo innego nie śmieszą, nie opowiadaj, że „widzisz” muzykę w tle i nie pytaj, kto pomalował psa na zielono. Najpewniej byłeś to ty.

PODSUMOWANIE

Jeśli wciąż zdarza ci się zażywać marihuanę tak, by nikt się nie zorientował, nowe produkty z rozwijającego się rynku konopnego bardzo to ułatwiają – o ile mieszkasz w miejscu, gdzie można je legalnie kupić. Jeśli nie, nadal możesz polegać na klasycznych metodach i zwykłych suszonych kwiatach. Gdy opanujesz wszystkie triki, staniesz się całkowicie dyskretny – niczym ninja od zioła.

Miguel Antonio Ordoñez
Miguel Antonio Ordoñez
Absolwent kierunku mass media i komunikacja, Miguel Ordoñez jest doświadczonym autorem z ponad 13‑letnim stażem, który od 2017 roku specjalizuje się w tematyce związanej z konopiami. Systematyczne, wnikliwe badania połączone z osobistymi doświadczeniami pozwoliły mu zbudować rozległą i pogłębioną wiedzę w tej dziedzinie.
Aktualności Jak to zrobić
Wyszukiwanie w kategoriach
lub
Wyszukaj