Na tej półce stoją obok siebie dwie różne rzeczy: ukorzenione sadzonki, które rosną od pierwszego dnia, i nasiona kaktusa w paczkach po 20 sztuk, z których kolekcja robi się latami. Znajdziesz tu pejotla, czyli Lophophora williamsii i jego odrosty, San Pedro (Echinopsis pachanoi), Echinopsis lageniformis, Echinopsis peruviana, Echinopsis macrogona oraz naszą Echinopsis 'zamnesiana', a do tego nawóz do kaktusów. Niżej piszemy, jak dobrać podłoże, stanowisko i rytm podlewania, żeby żadna z tych roślin nie zgniła w drugim miesiącu.
Uprawiaj kaktusy z nasion Cacti Mix (Ferocactus wislizeni) przez cały rok. Namocz nasiona na dobę, rozsyp na podłożu i lekko wciśnij. Utrzymuj wilgotność, trzymaj w ciepłym miejscu i bądź cierpliwy —...
Echinopsis pachanoi, znany jako kaktus San Pedro, jest ważnym świętym kaktusem Ameryki Południowej. Od wieków używany w praktykach szamańskich. Pochodzi z Boliwii i zawiera meskalinę. Nasze świeże nasiona Echinopsis pachanoi pozwalają łatwo wyhodować kaktusa San Pedro w domu.
Peyotl, czczony jako El Mescalito, ma tysiącletnią historię wśród rdzennych mieszkańców północnego Meksyku i południowego zachodu USA — archeologia datuje ją na co najmniej 5700 lat. Po hiszpańskiej kolonizacji praktyki zeszły do podziemia. Dziś, dzięki uprawie, możesz mieć Lophophora williamsii w domu.
Peyotl (Lophophora williamsii), zwany także El Mescalito, prawie zniknął po tym, jak hiszpańscy konkwistadorzy w XVI w. uznali go za demoniczny. Ten święty kaktus przetrwał zakaz i dziś można zamówić własny okaz. Rdzenne ludy północnego Meksyku i południowo-zachodnich USA używały go w obrzędach od tysiącleci.
Ten nawóz do kaktusów to esencja wiedzy zdobywanej przez dziesięciolecia profesjonalnej uprawy i selekcji kaktusów. Spraw, aby Twój kaktus był najszczęśliwszy w okolicy dzięki temu wyjątkowemu produktowi, stworzonym specjalnie dla Zamnesii.
Kolejna nowość od Zamnesii: grzebieniowy San Pedro (Echinopsis pachanoi cristata)! Ta wyjątkowa odmiana kaktusa San Pedro nie ma tylko jednego punktu wzrostu jak zwykły San Pedro, lecz wiele. Każdy z tych punktów rośnie w swoim własnym tempie, dzięki czemu grzebieniowy San Pedro przybiera niezwykle oryginalne, fantazyjne kształty.
Szczęśliwy przypadek czy dar od boga psychodelików? Tego raczej się nie dowiemy, ale jedno jest pewne: Echinopsis „zamnesiana” zdecydowanie wygląda, jakby pochodziła z innego wymiaru. Zauważysz, że niektóre egzemplarze mają zgrubienia, odmienne kształty i najróżniejsze cechy budowy.
Nasze świeżo zebrane nasiona Lophophora williamsii (peyotl) umożliwiają łatwą uprawę kaktusów w domu. Hodowla z nasion jest tańsza niż kupowanie dorosłych roślin, a obserwowanie wzrostu z nasion to satysfakcjonujące i angażujące hobby.
Bolivian Torch (Echinopsis lageniformis) to jeden z psychodelicznych kaktusów Ameryki Południowej, odgrywający ważną rolę w rytuałach szamańskich. Z wyglądu przypomina kaktusa San Pedro, ale ma mniej żeber, za to są one szersze. Podobnie jak San Pedro, Bolivian Torch zawiera szereg psychoaktywnych...
Echinopsis peruviana (kaktus Peruvian Torch) to południowoamerykański gatunek zawierający meskalinę — psychoaktywny alkaloid wywołujący intensywne zmiany świadomości. Z naszych świeżych nasion Trichocereus peruvianus można łatwo uprawiać ten „święty” kaktus w warunkach domowych.
Echinopsis pachanoi var. Monstrose to rzadka, zmutowana odmiana kaktusa San Pedro. Każdy egzemplarz rośnie w inny, całkowicie nieprzewidywalny sposób, dzięki czemu każdy kaktus jest absolutnie niepowtarzalny. Ta niezwykła odmiana Echinopsis pachanoi będzie fantastycznym uzupełnieniem kolekcji każdego miłośnika kaktusów!
Przeznaczony głównie dla kolekcjonerów i koneserów, nasz Peyotl z odrostami to znacznie rzadsza forma słynnego kaktusa peyotl. Pochodzące pierwotnie z pustyń Meksyku, te kaktusy cieszą się długą i bogatą historią. Jeśli szukasz rośliny nieco bardziej niezwykłej, nasz Peyotl z odrostami może być idealnym...
Echinopsis macrogona (znany także jako Trichocereus macrogonus) to święty kaktus. Podobnie jak kaktus Peruvian torch, Echinopsis macrogona zawiera meskalinę, która odpowiada za jego silne, psychodeliczne i halucynogenne działanie. Dzięki nasionom Echinopsis macrogona dostępnym w Zamnesia możesz teraz uprawiać ten święty kaktus w domu!
Echinopsis scopulicola dorasta nawet do imponujących 4 metrów wysokości i wytwarza przepiękne kwiaty, które otwierają się wyłącznie nocą. Podobnie jak słynne pejotl, zawiera psychotropową substancję meskalinę. Łatwy i wdzięczny w uprawie, Echinopsis scopulicola to znakomity wybór do każdego psychodelicznego ogrodu.
Kaktus Super Pedro jest używany w Andach od ponad 2000 lat. Ta czterorzeberkowa odmiana Super Pedro jest niezwykle rzadka i pochodzi z unikalnych, zdrowych, wieloletnich okazów.
Odmiana „monstrose” kaktusa Bolivian Torch (Echinopsis lageniformis) to wyjątkowy kaktus, znany także jako „Penis Plant”. Termin „monstrose” oznacza zmutowaną formę rośliny macierzystej, w tym przypadku Bolivian Torch. Taki mutant rośnie w nieregularny sposób i dlatego może przybierać zupełnie odmienny kształt niż typowe okazy tego samego gatunku.
Wcześniej znany jako Trichocereus peruvianus. Naturalnie występuje w Andach (Peru, Ekwador) na 2000–3000 m n.p.m. Peruvian Torch rośnie szybko, zawiera meskalinę i ma zieloną skórkę z niebieskawym połyskiem. Dostępne rozmiary: mały, średni, duży — odpowiednie do uprawy domowej.
Dawniej znany jako Trichocereus bridgesii, ten kaktus naturalnie występuje w górskich rejonach Boliwii. Rdzenni mieszkańcy nazywają go Achuma lub Wachuma. W naszej ofercie znajdziesz Bolivian Torch w różnych rozmiarach sadzonek.
Znany także jako Trichocereus pachanoi. Kaktus San Pedro (Echinopsis pachanoi) pochodzi z Peru i Ekwadoru. Zawiera psychoaktywną substancję – meskalinę – i odgrywa kluczową rolę w latynoamerykańskich tradycjach szamańskich. Oferujemy sadzonki w różnych rozmiarach, które bez trudu wznowią wzrost po ponownym umieszczeniu w podłożu.
Echinopsis macrogona (trichocereus macrogonus) to święty kaktus, zbliżony wyglądem i działaniem do Peruvian Torch. Ten łatwy w uprawie kaktus zawiera alkaloid meskalinę.
Zestaw nasion kaktusów umożliwia zapoznanie się z różnymi gatunkami zawierającymi meskalinę. Każdy z nich ma inny profil alkaloidów i nieco odmienny efekt, więc pakiet pozwala na domowe porównania ich działania.
Opuntia invicta (znana też jako Grusonia invicta) pochodzi z Półwyspu Kalifornijskiego w Meksyku i jest wyjątkowym przedstawicielem rodzaju opuncji. Roślina ta wytwarza grube, długie kolce w odcieniu czerwono-fioletowym, głębokozielone, masywne pędy oraz zachwycające, żółte kwiaty.
To nietypowe połączenie dwóch kaktusów: Eriocereus jusbertii z zaszczepionym klastrem peyotla. Ma nieco mniej meskaliny, ale szybciej rośnie. W okresie kwitnienia daje ozdobne, różowe kwiaty; psychonauci cenią ją przede wszystkim za obecność meskaliny w tkankach.
Największy mit o tych roślinach: że kaktus zawsze rośnie wolno. San Pedro (Echinopsis pachanoi) w dobrych warunkach wyciąga 30 do 40 cm w jednym roku, a pejotl przez ten sam czas zostaje płaskim guzikiem, który wystaje 3-4 cm nad ziemię, bo większość jego masy to długi korzeń palowy pod powierzchnią. Na tej półce mamy 23 pozycje i tempo wzrostu wybierasz razem z gatunkiem.
Sadzonka to gotowy kawałek rośliny. Wsadzasz ją w podłoże kaktusowe wystarczająco głęboko, żeby stała sama, i po chwili wypuszcza korzenie, jakby nigdy nie była odcięta. Pierwsze cztery tygodnie trzymaj ją w półcieniu, a przez pierwsze 2-3 tygodnie nie podlewaj wcale. Tak startuje San Pedro (Echinopsis pachanoi) i Bolivian Torch (Echinopsis lageniformis).
W paczce nasion pejotlu jest 20 nasion, zwykle z małą nadwyżką, i świeży zbiór, bo stare nasiona kiełkują kiepsko. Wysiew idzie na wilgotne podłoże kaktusowe z dodatkiem wyjałowionego perlitu, przy minimum 10°C i dużej ilości bezpośredniego słońca. Najprościej działa metoda torebkowa i propagator z matą grzewczą: przezroczysta torebka albo pokrywka trzyma wilgoć wokół siewek, a mata wyrównuje temperaturę podłoża, zamiast zostawiać ją na łaskę parapetu. Uprawiany pejotl dochodzi do około 7-8 cm średnicy i kwitnie w niecałe trzy lata, więc to projekt na kilka sezonów. Oprócz pejotlu wysiewasz San Pedro, peruwiańską pochodnię, pochodnię boliwijską i Echinopsis macrogona, a jeśli wolisz mieszankę, jest Cacti Mix (Ferocactus wislizeni).
Echinopsis lageniformis, czyli pochodnia boliwijska, pochodzi z Boliwii i okolic La Paz, ma 4-8 żeber i w naturze dobija do 2-5 m, z kolcami długości 6-7 cm. Peruwiańska pochodnia (Echinopsis peruviana) jest niebieskozielona, ma 6-9 szeroko zaokrąglonych żeber i rośnie w Andach na 2000-3000 m. Kolce i włoski wychodzą u nich z areoli, czyli małych filcowych poduszeczek rozstawionych równo na żebrach. Dalej mamy Super Pedro (Echinopsis scopulicola) oraz wersję Super Pedro 4 Ribs, Echinopsis macrogona i Echinopsis 'zamnesiana' z naszej hodowli. Jedna uwaga nazewnicza: rodzaj Trichocereus jako dawna nazwa Echinopsis wciąż krąży po starszych opisach, dlatego San Pedro bywa podpisany Trichocereus pachanoi, pochodnia boliwijska Trichocereus bridgesii, peruwiańska Trichocereus peruvianus, a macrogona Trichocereus macrogonus. Meskalina i alkaloidy fenyloetyloaminowe to nazwy, które przewijają się w opisach pejotlu, bo meskalina jest jednym z ponad 50 alkaloidów wytwarzanych w jego tkance. Wyjątkiem w tym zestawie jest Opuntia invicta, opuncja z krótkimi, twardymi kolcami.
Uważaj na zwykłą ziemię do roślin domowych. Trzyma za dużo wody i ma zupełnie inny skład nawozowy, niż potrzebuje kaktus, więc korzenie zaczynają gnić, zanim cokolwiek zobaczysz na wierzchu. Bierz podłoże kaktusowe, w razie potrzeby dosyp 25% przemytego piasku i 35% perlitu. Podlewaj raz w tygodniu wiosną i jesienią, raz na 2-3 tygodnie w zimie, a w środku lata 3-5 razy w tygodniu. Najlepiej od dołu: doniczka z dziurawym spodem stoi w płytkiej podstawce z wodą, a roślina wciąga tylko tyle, ile chce. Stanowisko pełne słońce, a do dokarmiania w sezonie wzrostu mamy nawóz do kaktusów (Cactus Nutrient) zamiast uniwersalnego płynu do zielonych roślin.
Kaktus szczepiony rośnie na podkładce z innego, mocniejszego kaktusa i dzięki temu przyrasta szybciej niż na własnych korzeniach; nasz szczepiony pejotl siedzi na Eriocereus jusbertii. Forma crested (grzebieniasta) rośnie wzdłuż linii, nie punktu, więc robią się z niej falowane wachlarze, a 'Monstrose' u San Pedro i pochodni boliwijskiej daje pogięte, nieregularne segmenty bez równych żeber. Osobna półka to Lophophora williamsii i jego odrosty, czyli guziki potomne wypuszczane z areoli obok matki, plus wersja trzygłowa. Dotknij pejotlu i poczujesz filcowe kępki zamiast kolców, bliżej zamszu niż pustynnej rośliny. Pierwszy kaktus z tej półki? Weź sadzonkę San Pedro, a nasiona pejotlu odpuść do kolejnego zamówienia, bo guzik na parapecie przez dwa lata testuje cierpliwość mocniej, niż to wygląda na zdjęciu.
Wysiej je na wilgotne podłoże mineralne: 50% piasku, 25% grysu lub bimsu i 25% zwykłej ziemi. Trzymaj tackę pod przykryciem, w temperaturze co najmniej 10°C, i daj jej dużo bezpośredniego słońca. Siewki pokazują się nierówno, część nasion odpala wyraźnie później niż resztą, więc nie wyrzucaj doniczki po dwóch tygodniach.
Sadzonka to kawałek dorosłej rośliny, który po wsadzeniu w podłoże kaktusowe sam wypuszcza korzenie i od razu przyrasta, u San Pedro nawet 30-40 cm w rok. Paczka 20 nasion to start od zera i u pejotlu niecałe trzy lata do dorosłej, kwitnącej rośliny o średnicy około 7-8 cm. Jeśli chcesz zobaczyć wzrost w tym sezonie, bierz sadzonkę.
Raz na 2-3 tygodnie wystarczy. Wiosną i jesienią wracasz do jednego podlewania w tygodniu, a w środku lata może być 3-5 razy w tygodniu. Podlewaj od dołu, ustawiając dziurawą doniczkę w płytkiej podstawce z wodą, bo prysznic z góry to ostatnia rzecz, jakiej chce roślina pustynna.
To szybko rosnący, jasnozielony kaktus kolumnowy z Boliwii, dawniej opisywany jako Trichocereus bridgesii. Ma zwykle 4-8 żeber, kolce do 6-7 cm i w naturze dochodzi do 2-5 m wysokości. Miejscowi w okolicach La Paz nazywają go Achuma albo Wachuma.
Szczepiony kaktus to roślina zrośnięta z podkładką z innego, mocniejszego gatunku, która karmi ją swoim systemem korzeniowym. Efekt jest taki, że wolno rosnący pejotl przyrasta szybciej niż na własnych korzeniach. Minus: to bardziej okaz kolekcjonerski niż roślina do przesadzania w kółko, więc traktuj miejsce zrostu delikatnie.